Wilsznia i Smereczne – śladami nieistniejących łemkowskich wsi
Beskid Niski skrywa wiele miejsc, które zniknęły z map, ale nie z pamięci. Do takich należą Wilsznia i Smereczne – dwie dawne łemkowskie wsie położone pomiędzy Tylawą a Olchowcem. Dziś w ich dolinach trudno odnaleźć ślady dawnego codziennego życia, jednak uważny wędrowiec wciąż dostrzeże pozostałości cmentarzy, kapliczek, starych sadów czy fundamentów dawnych zabudowań.
Przez stulecia miejscowości te zamieszkiwali Łemkowie, których życie było nierozerwalnie związane z górami, lasami i tradycją. Po zakończeniu II wojny światowej mieszkańcy zostali wysiedleni podczas przymusowych przesiedleń oraz Akcji „Wisła”. Opuszczone domy z czasem zniknęły, a przyroda stopniowo odzyskała przestrzeń, w której niegdyś toczyło się codzienne życie.
Dzisiaj spacer przez Wilsznię i Smereczne to nie tylko wędrówka przez malownicze doliny Beskidu Niskiego, ale także spotkanie z historią regionu. Cisza tych miejsc pozwala zatrzymać się na chwilę i wyobrazić sobie świat, którego już nie ma – świat drewnianych chyż, cerkwi, pól uprawnych i ludzi, którzy przez pokolenia tworzyli krajobraz tych gór.
To właśnie takie miejsca przypominają, że Beskid Niski to nie tylko piękne widoki, ale również niezwykłe dziedzictwo kulturowe. Wędrując dawnymi drogami Wilszni i Smerecznego, odkrywamy historię zapisaną nie w murach, lecz w krajobrazie, starych drzewach i kamiennych krzyżach, które do dziś są świadkami minionych czasów.




Prawdopodobnie pozostałości po jednym z łemkowskich domów.

Ruiny mostu we wsi Wilsznia.









Zapraszamy na kolejny spacer już 09.08.2026!

